Unia Europejska rozpoczyna operację eskortową na Morzu Czerwonym. Jak wpłynie to na handel międzynarodowy?

Ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej spotkali się w Brukseli 19-go, aby formalnie rozpocząć operację eskortową na Morzu Czerwonym.

 

Plan działania obowiązuje przez rok i może zostać przedłużony, poinformował portal CCTV News. Według doniesień, od oficjalnego rozpoczęcia do realizacji konkretnych misji eskortowych minie jeszcze kilka tygodni. Belgia, Włochy, Niemcy, Francja i inne kraje planują wysłać okręty wojenne w rejon Morza Czerwonego.
Kryzys na Morzu Czerwonym wciąż trwa. Według najnowszych statystyk Clarkson Research, ładowność statków wpływających do Zatoki Adeńskiej w tonach brutto w okresie od 5 do 11 lutego spadła o 71% w porównaniu z pierwszą połową grudnia ubiegłego roku, a spadek ten jest taki sam jak w poprzednim tygodniu.
Statystyki pokazują, że ruch kontenerowców w tym tygodniu pozostał bardzo ograniczony (spadek o 89% w porównaniu z poziomem z pierwszej połowy grudnia). Chociaż stawki frachtowe spadły w ostatnich tygodniach, nadal są dwa do trzech razy wyższe niż przed kryzysem na Morzu Czerwonym. Wynajem kontenerowców nadal nieznacznie wzrósł w tym samym okresie i jest obecnie o 26% wyższy niż w pierwszej połowie grudnia, według Clarkson Research.
Michael Saunders, starszy doradca ekonomiczny w Oxford Economics, powiedział, że od połowy listopada 2023 roku globalne stawki frachtu morskiego wzrosły o około 200%, a fracht morski z Azji do Europy o około 300%. „W badaniach przedsiębiorstw w Europie widać już pierwsze oznaki tego wpływu, w tym pewne zakłócenia w harmonogramach produkcji, dłuższe terminy dostaw i wyższe ceny surowców dla producentów. Spodziewamy się, że te koszty, jeśli się utrzymają, znacząco wpłyną na niektóre wskaźniki inflacji w ciągu najbliższego roku lub dłużej”.

 

Największy wpływ będzie miał handel produktami naftowymi rafinowanymi
1708561924288076191

 

8 lutego niemiecka fregata marynarki wojennej „Hessen” opuściła swój macierzysty port Wilhelmshaven i udała się na Morze Śródziemne. Zdjęcie: Agence France-Presse
Portal CCTV News poinformował, że niemiecka fregata Hessen wypłynęła na Morze Śródziemne 8 lutego. Belgia planuje wysłać fregatę na Morze Śródziemne 27 marca. Zgodnie z planem, flota UE będzie mogła otwierać ogień w obronie statków handlowych lub bronić się sama, ale nie będzie aktywnie atakować pozycji Hutich w Jemenie.
Jako „przyczółek” Kanału Sueskiego, Morze Czerwone jest bardzo ważnym szlakiem żeglugowym. Według Clarkson Research, około 10% handlu morskiego przechodzi przez Morze Czerwone każdego roku, z czego kontenery przepływające przez Morze Czerwone stanowią około 20% światowego handlu kontenerami morskimi.
Kryzys na Morzu Czerwonym nie zostanie rozwiązany w krótkim okresie, co wpłynie na handel światowy. Według Clarkson Research, w przypadku awarii, ruch tankowców spadł o 51% w porównaniu z pierwszą połową grudnia ubiegłego roku, a ruch masowców spadł o 51% w tym samym okresie.
Statystyki pokazują, że ostatnie trendy na rynku tankowców są złożone, a stawki frachtowe na trasie Bliski Wschód-Europa są nadal znacznie wyższe niż na początku grudnia ubiegłego roku. Na przykład, stawka frachtu masowego na tankowcach LR2 wynosi ponad 7 milionów dolarów, co stanowi spadek w porównaniu z 9 milionami dolarów pod koniec stycznia, ale nadal jest wyższa niż 3,5 miliona dolarów w pierwszej połowie grudnia.
Jednocześnie od połowy stycznia przez ten obszar nie przepłynął żaden gazowiec ziemny (LNG), a wolumen przewozów gazowców ziemnych (LPG) spadł o 90%. Chociaż kryzys na Morzu Czerwonym ma bardzo znaczący wpływ na transport gazowcami, ma on ograniczony wpływ na rynek przewozów gazu ziemnego, fracht i wynajem statków. Podczas gdy inne czynniki (w tym czynniki sezonowe itp.) miały większy wpływ na rynek w tym samym okresie, a fracht i wynajem gazowców znacznie spadły.
Dane badawcze Clarkson pokazują, że ładowność statków przepływających przez Przylądek Dobrej Nadziei w zeszłym tygodniu była o 60% wyższa niż w pierwszej połowie grudnia 2023 r. (w drugiej połowie stycznia 2024 r. ładowność statków przepływających przez Przylądek Dobrej Nadziei była o 62% wyższa niż w pierwszej połowie grudnia ubiegłego roku), a obecnie w ruchu jest łącznie około 580 kontenerowców.
Koszty transportu towarów konsumpcyjnych gwałtownie wzrosły
Statystyki badań Clarkson pokazują, że koszty transportu towarów konsumpcyjnych znacznie wzrosły, ale nadal nie są tak wysokie, jak w czasie pandemii.
Powodem tego jest fakt, że w przypadku większości towarów koszty transportu morskiego stanowią mniejszą część ceny samych dóbr konsumpcyjnych. Na przykład, koszt wysyłki pary butów z Azji do Europy wynosił około 0,19 USD w listopadzie ubiegłego roku, wzrósł do 0,76 USD w połowie stycznia 2024 roku i spadł do 0,66 USD w połowie lutego. Dla porównania, w szczytowym momencie epidemii, na początku 2022 roku, koszty mogły przekroczyć 1,90 USD.
Według szacunków Oxford Economics średnia wartość detaliczna kontenera wynosi około 300 000 dolarów, a koszt wysyłki kontenera z Azji do Europy wzrósł o około 4000 dolarów od początku grudnia 2023 r., co sugeruje, że średnia cena towarów w kontenerze wzrosłaby o 1,3%, gdyby przerzucić pełny koszt.
Na przykład w Wielkiej Brytanii 24 proc. importu pochodzi z Azji, a import odpowiada za około 30 proc. wskaźnika cen konsumpcyjnych, co oznacza, że ​​bezpośredni wzrost inflacji wyniesie mniej niż 0,2 proc.
Pan Saunders stwierdził, że negatywne wstrząsy w łańcuchach dostaw spowodowane gwałtownym wzrostem cen żywności, energii i towarów w obrocie międzynarodowym słabną. Jednak kryzys na Morzu Czerwonym i związany z nim gwałtowny wzrost kosztów transportu tworzą nowy wstrząs podażowy, który, jeśli się utrzyma, może wywrzeć nową presję na wzrost inflacji w dalszej części roku.
W ciągu ostatnich trzech lat inflacja gwałtownie wzrosła w wielu krajach z wielu powodów, a zmienność inflacji znacznie wzrosła. „Ostatnio te negatywne wstrząsy zaczęły ustępować, a inflacja gwałtownie spadła. Jednak kryzys na Morzu Czerwonym może wywołać nowy wstrząs podażowy”. „Powiedział.
Przewidział, że gdyby inflacja była bardziej zmienna, a oczekiwania bardziej wrażliwe na faktyczne zmiany cen, banki centralne byłyby bardziej skłonne zaostrzyć politykę pieniężną w odpowiedzi na wzrost inflacji, nawet jeśli był on spowodowany przejściowym szokiem, w celu ponownego ustabilizowania oczekiwań.
Źródła: First Financial, Sina Finance, Zhejiang Trade Promotion, Network


Czas publikacji: 22-02-2024